Dobre maniery

Każdego z nas, choćby nawet najbardziej zbunto­wanego, ograniczają pewne prawa. Niektóre z nich są ściśle określone, jak na przykład prawa dotyczące własności gruntu. Inne – niepisane i ukryte – są prze­strzegane dowolnie, zależnie od sytuacji.

Znajomość etykiety często pomaga w osiągnięciu kariery. Przeważnie należymy do tej czy innej grupy, w której raz zaakceptowani, czujemy się dobrze. Znajdujemy się też czasem w takiej sytuacji, że prze­grywamy, bo nie wiemy, czego się od nas oczekuje. Znajomość obyczajów umożliwia nam wtopienie się w do; nie przyciągając niepotrzebnie uwagi, możemy brać udział w wydarzeniach i cieszyć się nimi do woli.

W latach sześćdziesiątych modne stało się lekcewa­żenie starych konwencji i do wielu ekskluzywnych do tej pory instytucji weszli ludzie, których przedtem zu­pełnie tam nie akceptowano.

Można zauważyć, że na przykład zachęca się nas do wyrażania osobowości w strojach noszonych na każ­dą okazję. Możliwe nawet, że będziemy się czuć nie­odpowiednio ubrani na spotkaniu towarzyskim, przed którym poinformują nas dokładnie, co mamy na sie­bie włożyć. W porównaniu z poprzednią generacją mamy w tej chwili nieskończenie większy wybór strojów, ale nadal warto wiedzieć, że na przykład bia­ły krawat wymieniony w zaproszeniu wskazuje, iż to­warzysząca kobieta powinna założyć suknię wieczo­rową, czarny krawat – suknię koktajlową, a ubranie spacerowe – coś mniej formalnego. Kobiety muszą więc kierować się instrukcjami danymi mężczyznom.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.